Proste przepisy wegetariańskie

Chleb pszenny, najprostszy z możliwych

Możliwe prosty chleb pszenny, który nie wymaga wyrabiania ani zakwasu. Wymaga 10-15min pracy i trochę oczekekiwania na wyrastanie i pieczenie. Podane proporcje starczają na 1 chleb w standardowej keksówce (ok. 22 x 8 x 7 cm – wymiary wew. w połowie wysokości). Można je też mocno modyfikować, więcej o tym w uwagach na końcu przepisu.

Chleb pszenny, najprostszy z możliwych - potrzebne składniki

drożdże świeże (15g)

mąka pszenna chlebowa 650 (300g)

mąka orkiszowa (75g) (opcjonalnie)

mąka pszenna razowa (75g)

woda letnia (ok. 430ml)

cukier, najlepiej trzcinowy (1 łyżeczka)

sól, najlepiej himalajska lub kłodawska (2 łyżeczki)

olej lub oliwa do smarowania

ziarna słonecznika (opcjonalnie)

pestki dyni (opcjonalnie)

mak (opcjonalnie)

Chleb pszenny, najprostszy z możliwych - jak zrobić?

1 Drożdże rozcieramy z łyżeczką cukru, dopóki się nie rozpuszczą. Można ten proces przyspieszyć dodając łyżkę letniej wody. Ja od razu robię to w większej misce, w której będzie mieszane ciasto, żeby nie używać innych naczyń.

2 Następnie wsypujemy wszystkie mąki i dodajemy sól. Potem dolewamy wodę, przy czym lepiej najpierw nalać mniej i ewentualnie dolewać w razie potrzeby. Mieszamy wszystko razem wytrzymałą łyżką stołową. Dobrze wymieszane ciasto nie powinno mieć grudek z mąki, ale też nie może być zbyt wodniste. Jest gęste, ale mimo wszystko powinno dać się mieszać łyżką.

3 W tym momencie możemy dosypać pestki dyni, ziarna słonecznika lub inne ziarno.

4 Foremkę smarujemy tłuszczem (olej, oliwa, można też wysmarować masłem) i wysypujemy bułką tartą lub mąką. Następnie przelewamy ciasto do foremki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 35-50min, tak żeby doszło przynajmniej do krawędzi formy.

5 W międzyczasie nastawiamy piekarnik do 220-230°. Kilka minut przed włożeniem, chleb warto naciąć wzdłuż ostrym i cienkim nożem dość głęboko, żeby się lekko zapadł. Bez tego, może popękać podczas rośnięcia w piekarniku. W tym momencie można go posypać makiem lub natrzeć mąką pszenną.

6 Następnie wkładamy do piekarnika na 35-40 min a potem odstawiamy do przestygnięcia.

Uwagi i wariacje

  • Celowo nie podajemy dokładnych czasów ani temperatur, gdyż warunki w każdym mieszkaniu czy piekarniku są inne i trzeba samemu je doprecyzować. U mnie ciasto wyrasta 38 minut plus czas nagrzewania piekarnika (razem około 50 minut). A potem piekę je w 230° przez 38 min. w szklanych formach (piekarnik nastawiony na grzałki góra-dół, bez termoobiegu).
  • Proporcje mąki są w miarę dowolne. Ja się trzymam takich, że większość to mąka pszenna, a reszta to inne lub razowe. Trzeba mieć tylko na uwadze, że im więcej mąki razowej tym potrzeba odrobinę więcej drożdży. Nie może też być za dużo zwykłej mąki pszennej, bo ciasto będzie bardzo kleiste i wyjdzie coś na kształt babki a nie chleba.
  • Mąka pszenna może być mniejszego typu (550, 450), ale wtedy lepiej dodać więcej razowej.
  • Mąka orkiszowa może być zarówno niższego typu jak i razowa. Można oczywiście też dać inną: gryczaną, migdałową czy sojową.
  • Konsystencja ciasta jest trudna do opisania, ale łatwa do opanowania z kolejnymi próbami. Dobre ciasto jest kleiste, gęste, ale da się je przelać z użyciem łyżki do foremki. Jeśli jest za gęste chleb będzie suchawy po upieczeniu, zbyt mokre powoduje że może popękać lub mieć dziury w środku.
  • Jeśli dosypujemy ziarno, można minimalnie zwiększyć ilość drożdży (o 1-2 gramy).
  • Chleba generalnie nie warto kroić zaraz po wyjęciu, gdyż jest jeszcze wtedy miękki i wilgotnawy (może się rozlecieć). Jeśli mamy obawy, że nie jest upieczony w środku, lepiej go po prostu przytrzymać dłużej. Co najwyżej skórka się za bardzo przypiecze.
  • Piec można w różnych formach. Osobiście nie polecam metalowych, gdyż teflon czasami przywierał do chleba. Aktualnie używamy szklanych i dobrze się sprawdzają. Silikonowych nie było okazji przetestować.
  • Taki chlebek można mrozić. My pieczemy zwykle po 2, z czego jeden trafia do zamrażarki, jak jest jeszcze trochę ciepły (ale nie gorący). Rozmrażamy przez wcześniejsze wystawienie do temperatury pokojowej. Można też zamrozić sobie pokrojone kromki i potem od razu wrzucać do tostera. Taki zapas na czarną godzinę.
  • Zamiast drożdży świeżych można użyć suchych, tylko 2 razy mniej wagowo. Ja jednak preferuję świeże.
  • Do smarowania formy polecamy olej, ponieważ jest tańszy od oliwy i lepiej znosi wysokie temperatury.

Inne nazwy

  • Chleb pszenno-razowy
  • Chleb pszenny na drożdżach

Ten przepis można dostosować do następujących diet:
wegańskie;

1 comment

  1. […] na to, że chleb z domowego wypieku zagości na stałe. Przy wyrobieniu nawyku udaje mi się przygotować dwa bochenki w około 20 min. […]

Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *