Proste przepisy wegetariańskie

Kotlety brokułowe

Niecodzienne zielone kotleciki z pyszną, chrupiącą skórką.

Kotlety brokułowe - potrzebne składniki

brokuł (albo dwa)

mąka ziemniaczana (zwana również skrobią)

bułka tarta

sól (najlepiej himalajska lub kłodawska)

pieprz

Kotlety brokułowe - jak zrobić?

1 Pokrajany brokuł podgotowujemy żeby lekko zmiękł w osolonej wodzie, porządnie odcedzamy, lekko przestudzamy. Następnie miksujemy blenderem. Dosypujemy mąki ziemniaczanej i mieszamy. Mąki powinno być tyle, żeby mieszanie papki zaczynało stawiać lekki opór (około ½ szklanki mąki na średniego brokuła (450-500g)). Dzięki temu po usmażeniu ciągle będzie wyraźnie czuć smak brokułów, a jednocześnie kotleciki nie będą się rozlatywać i będą miały chrupiącą skórkę.

2 Jeśli robisz kotlety brokułowe po raz pierwszy, spróbuj dać możliwie mało mąki, tyle tylko, żeby dało się je uformować. Jeśli wyjdą zbyt rzadkie lub mało „pożywne”, można wtedy dać jej trochę więcej.

3 Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Formujemy kotleciki, które obtaczamy w bułce tartej i smażymy na patelni na średnim ogniu.

4 Można podawać np. z kuskusem (lub inną kaszą) i sosem koperkowym.

Uwagi i wariacje

  • Najprawdopodobniej można zrobić kotlety kalafiorowe na tej samej zasadzie, chociaż jeszcze nie próbowaliśmy.

Inne nazwy

  • Kotlety z brokułów

Ten przepis można dostosować do następujących diet:
bezglutenowa; bezmleczna; niskocukrowa; wegańskie;

8 komentarzy

  1. kotlety napisał(a):

    Witam, w przepisie chyba jest błąd, dzisiaj je zrobiłem, i na 3 brokuły dałem ok. jedną szklankę mąki (według przepisu 3/4 na średniego brokuła) i wyszła jedna wielka guma, nie dało się ich zjeść, także radzę to rozpatrzyć.

  2. jami napisał(a):

    Przepraszamy, że tak późno odpisujemy, ale chcieliśmy zrobić ponownie te kotlety przed odpowiedzią, a dopiero dzisiaj była okazja.

    W każdym razie przy tych proporcjach powinno być wszystko ok. My tym razem daliśmy około połowy szklanki mąki na brokuła ważącego 500g i wyszło ok. A w przeliczeniu na 1 brokuła jest to więcej. Jednak w przepisie zmniejszyliśmy trochę sugestię z mąką, bo jest to bezpieczniejsza opcja.

    Ale tutaj nie wiem co mogło być nie tak… może to były jakieś malutkie brokuły? W każdym razie proponujemy dać możliwie mało mąki, żeby tylko dało się kotlety ulepić. Mamy nadzieję, że wyjdą smakowe! Pozdrawiamy. :)

  3. Basia napisał(a):

    Mnie wyszły i bardzo smakowały:)

  4. Domi napisał(a):

    A ja potwierdzam, że rzeczywiście można zrobić takie same z kalafiora i są pyszne :-)
    Tyle, że słyszałąm, że zamiast mąki można dodać puree ziemniaczane, też fajnie skleja kotleciki, no i może urozmaica jeszcze nieco smak.

  5. metzli napisał(a):

    Przepis właśnie się realizuj :)

    BTW, strona z wegetariańskimi przepisami i reklama… boczku? :D Może on sojowy? ;)

  6. brodka28 napisał(a):

    ja własnie dzisiaj je robie tylko troszke „udoskonaliłam” bo dodałam czosnek do nich :)

  7. Nigata1410 napisał(a):

    Witam.Trafilam tutaj szukajac przepisu na kotlety z brokulow.
    Przepis nawet mi sie podoba,choc nigdy nie uzywalam maki ziemniaczanej(przyznam sie,ze nie jestem wegetarianka,nie znam sie na zasadach jakie skladniki mozna uzywac i do tego nie patrze ile kalorii maja potrawy-poprostu kochamy dobre jedzenie i nie zawsze musi zawierac mieso).
    W „uwagach i wariacjach” napisane jest,ze podobno mozna zrobic podobne kotlety z kalafiora i wlasnie ten wpis sklonil mnie do dodania komentarza.
    Od wielu lat robie kotlety z kapusty wloskiej oraz kalafora.Dlatego chcialabym podzielic sie moim przepisem(zaznaczam,ze nie wiem czy bedzie on do przyjecia dla wegetarian i przepraszam jesli NIE).Proporcje niestety podam na „oko” ale mysle,ze osoby majace wzgledne pojecie o gotowaniu sobie poradza :)
    MOJ PRZEPIS (podaje ilosci jakie ja robie,ale jesli dla mniejszej ilosci osob mozna uzyc mniej skladnikow)
    glowka kapusty wloskiej albo jeden duzy kalafior
    cebula lub dwie zalezy czy ja lubimy i ile mamy kapusty lub kalafiora
    sol,pieprz do smaku
    bulka tarta
    1-2 jaja
    olej lub oliwa do smazenia
    Wykonanie:
    Kapuste lub kalafiora ugotowac prawie do miekkosci(taki troche „al dente),odsaczyc a nastepnie przepuscic przez maszynke do mielenia,kalafiora jesli zbyt miekko sie ugotowal wystarczy utluc podobnie jak ziemniaki.
    Teraz gorsza czesc pracy gdyz powstala masa zawiera zbyt duzo wody.Ja odciskam ja wkladajac nieduze porcje na czysta sciereczke lub tetre,a nastepnie skrecajac i dociskajac pozbywam sie wody(sposob podobny do tego jaki stosowala moja babcia robiac domowy bialy ser z mleka-u mnie w domu mowimy ciagle twarog).Masa po wycisnieciu musi byc zwarta i wydawac sie taka „sucha” i zbita.Tak robimy az do wyczerpania kapusty lub kalafiora.”Sucha” mase odkladamy do miski.Nastepnie obrana cebulke kroje w drobna kosteczke i smaze na niewielkiej ilosci oleju lub oliwy na zloty kolor i przelewam do osuszonej kapusty/kalafiora.Kiedy lekko przestygnie dodaje pieprz i sol do smaku,wbijam jajka i dodaje bulke tarta w nieduzych ilosciach.Mieszamy wszystko razem i dopiero wtedy mozna ocenic czy dodac jeszcze troche bulki tartej(nie moze byc plynne,tylko „trzymac sie w miare razem”.
    Z tak powstalej masy robimy lekko splaszczone klopsiki.Obtaczam je w bulce tartej i smaze na oleju/oliwie na zloty kolor.
    Takie klopsiki jemy z gotowanymi ziemniaczkami i polewamy sosem pieczarkowym,ale co do sosu to juz kwestia smaku i gustu,nam bardzo smakuje z sosem pieczarkowym na maselku.
    A teraz przepraszam za wpis,ale MUSZE to napisac
    Tak zrobione klopsy okazalo sie,ze zmylily nie jednego miesozerce.Mysleli,ze jedza wyjatkowo delikatne miesko i jeszcze pytali gdzie takie zdobylam.
    Moze ten wpis byl nie na miejscu,ale musialam to dodac bo miny gosci kiedy im mowilam,ze w obiadku nie ma grama miesa byly BEZCENNE :)
    Przepraszam za tak dlugi wpis i mam nadzieje,ze moj przepis moze ktos jednak wykorzysta.
    Pozdrawiam Nigata

  8. Eku napisał(a):

    Kotleciki smakują rewelacyjnie! Nie jestem wegetarianką, ale uwielbiam wszystko, co zielone, więc spróbowałam. Z małą modyfikacją – zamiast mąki ziemniaczanej dałam kukurydzianą, bo akurat była pod ręką. Całość polałam sosem koperkowym. Wyszło wyśmienicie. Gorąco polecam!

Comments

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *